Niestety nie znalazłem na razie nikogo chętnego na przejęcie bloga, zatem jestem zobowiązany nadal go prowadzić na możliwie wysokim poziomie. Doszło do mnie kilka istotnych informacji, które niewątpliwie są warte zamieszczenia. Dotyczą one dat emisji nadchodzących odcinków "Fineasza i Ferba", o których już wspominałem kilkakrotnie w poprzednich postach.
W styczniu w USA pojawią się następujące odcinki:
10 stycznia: "Ja to mam szczęście" -
Fretka zostaje przypadkowo trafiona przez doktora Dundersztyca Stinkelkrampen-Inatorem (zwanym również Szczęścio-Inatorem), co sprawia iż jest pewna że uda jej się wreszcie przyłapać młodszych braci. Tymczasem Fineasz i Ferb organizują podniebny mecz tenisa.
24 stycznia: "Zwrot" -
Fineasz i Ferb organizują ekstremalny mecz baseballa, zaś Fretka znajduje się w tarapatach z powodu sportów wodnych.
Ponadto wiadomo, iż 1 marca w USA w ramach Dnia Dziobaka pojawi się odcinek "Żyj i pozwól jeździć" z udziałem bohaterów programu Top Gear. Jeden z twórców serialu ogłosił również, iż w czerwcu pojawi się specjalny odcinek "Fineasza i Ferba" z okazji Dnia Ojca, który podobno ma dotyczyć rocznicy ślubu rodziców głównych bohaterów Lindy i Lawrenca. W epizodzie pojawią się również tajemnicze robaki, które miały według oryginalnego scenariusza mieć swój wątek w serialu. Szykuje się zatem pełen wrażeń rok, zwłaszcza że jak mieliście okazje zauważyć w poprzednich postach, wiele innych atrakcji jest wciąż przed nami!
W Polsce również szykuje się miesiąc pełen nowości ze świata "Fineasza i Ferba". Disney XD rozpoczyna bowiem cotygodniową emisję nowych epizodów. Oto daty premier i przewidywane odcinki (nie wiadomo, czy na pewno te tytuły będą emitowane danego dnia):
4 stycznia - "Nie, dziękuję / Trojańska opowieść" (emisja tych odcinków potwierdzona przez stację)
11 stycznia - "Przerażająca Trójstanowa Trylogia Strachu"
18 stycznia - "Druselsteinoween / Zmierz się ze strachem"
25 stycznia - "Strachy na lachy / Ja to mam szczęście" (lub "Strachy na lachy / Paromaniacy")
Pozdrawiam wszystkich i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2014. Możliwe, że nie opuszczę was tak prędko, gdyż muszę być pewien że znajdę godnego następcę ;)